Listopadowe Święto – wiersz.

0
901

Listopadowe Święto

Jesień przyozdabia świat,
jest teraz piękny i kolorowy.
Liście żółte, brązowe i czerwone
leżą na łące i w ogródku,
gdy wiatr ich nie przegania
z miejsca na miejsce,
śpią sobie w najlepsze po cichutku.
Dziś liście przykryły ścieżki i mogiły
na cmentarzu,
więc stoisz przy grobach bliskich zadumany
ze wzrokiem smutnym, utkwionym w ziemię.
Nie zwracasz uwagi na wiatr,
który unosi liści całe tumany.
Stoisz i myślisz- gdzie Oni są?
Ci co odeszli stąd, a nikt nie wie dokąd!
Czy Wszyscy Święci – to także
Ojciec i Matka, Siostra i Brat?
Mamy nadzieję, że tak.
Czy Niebo jest dla wszystkich?
Zapytać by się chciało –
przecież tak być miało!
Lecz nikt nie odpowie
a wszystkie myśli pozostaną w głowie.
Z zadumy potrafi nas wyrwać kasztan
co spada z pobliskiego drzewa –
to znak-byś pomyślał, że każdy odchodzi,
ale teraz niech twoja dusza dla nich śpiewa.

Wiersz autorstwa Pani Genowefy Kosiackiej – Bąk z tomiku wierszy “Sercem pisane”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

1 × two =