Lubocz inspiruje to tu powstają piękne wiersze – obrazy.

0
474

Kapliczka i mostek na Luboczance to perełki naszej wioski, to właśnie one inspirowały wielu malarzy, którzy przyjeżdżały tu na plenery malarskie. O Luboczy powstało też kilkanaście wierszy dziś mamy przyjemność zaprezentować wiersz Pani Grażyny Zarychta z Roszkowej Woli pt. „Luboczanka”.

Co Panią zainspirowało do napisania wiersza „Luboczanka”?

– Jak jest się w pięknym miejscu i się człowiek zamyśli to słowa same cisną się do pisania.

Luboczanka

Słonko świeci, wietrzyk wieje
Luboczanka aż się śmieje
Wolno płynie, wzdłuż się wije
Opowiada dawne dzieje.

Jak to było, hen przed laty.
Jak pachniały polne kwiaty
Ryb pływała cała struga
Dzisiaj tylko żabka mruga.

Dzieci głośno się pluskały
Krówki wodę popijały
Dziewczę biegnie sobie boso
Nogi mokre ranną rosą.

Tak to było hen przed laty
Gdy drewniane stały chaty
Teraz wszystko się zmieniło
Nie ma tego, co tu było.

Gdzie meandry, gdzie zakola 
Gdzie jest rzeczka ma z przedszkola
Gdzie, matuś ma gąski pławiła
A rzeczka, bardzo krętą była.

Tu zastawka, a tam śluza
Chociaż rzeczka ta nieduża
Ujarzmili ją źli ludzie
Dawny urok w niebyt pójdzie.

Złe koparki i łopaty
Sprostowały bieg przed laty
Luboczanka niezbyt rada
Do Pilicy PROSTA wpada

A ja skąd wiem? Z opowieści
Doszły do mnie takie wieści
Dawne czasy są cudowne
Więc utkajcie album wspomnień.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

13 + twenty =